Witaj w przestrzeni uzdrowienia duchowego, transformacji i powrotu do wewnętrznego spokoju
Nazywam się Daniel Łaszewicz
Praca z energią, rozwój duchowy, wewnętrzna transformacja i wspieranie ludzi to moja największa pasja, która każdego dnia daje mi ogromną radość i spełnienie.
Jestem przewodnikiem w procesach wewnętrznej przemiany. Na co dzień zajmuję się bioenergoterapią i hipnozą duchową, ale przede wszystkim jestem normalnym człowiekiem, który od lat przechodzi swoją własną transformację.
Medytacje
Opinie
Drogi Danielu, tak jak kiedyś powiedziałeś nic nie dzieje się przez przypadek. Długo zastanawiałam się, czy sesja transformacyjna jest dla mnie, ale dziś wiem, że to była najlepsza decyzja w moim życiu. Zdecydowałam się na napisanie tej opinii bo to, co się wydarzyło i wydarza przerosło moje oczekiwania.
Przed sesją byłam zupełnie inną osobą, zdominowaną przez lęk, która nie potrafiła odczuwać pozytywnych emocji. Dzięki Twojemu profesjonalnemu podejściu, a zarazem ogromnej uważności i trosce, poczułam się w pełni bezpieczna. To pozwoliło mi otworzyć się i przepracować wszystko co mi nie służyło i mnie blokowało. Już po pierwszej sesji poczułam wdzięczność i miłość do siebie oraz otaczającego mnie świata.
Irenka cz.1
Praca z Tobą to niesamowite przeżycie na każdym poziomie. To, co wydarza się teraz w moim życiu, nazywam cudem. Oprócz wewnętrznego spokoju, miłości i radości pojawiły się niesamowite efekty „uboczne”: schudłam, lepiej śpię, zniknęły bóle kręgosłupa, inaczej reaguję na sytuacje stresowe, postawa ciała jest też inna, zmieniłam dietę. Czuję się młodsza ciałem i duchem. Odczuwam również, ogromną zmianę w sferze tańca oraz w pracy i relacji z bliskimi.
Dosłownie czuję jakbym się narodziła na nowo. Co najpiękniejsze, proces transformacji trwa nadal, a ja wspieram go codzienną medytacją, która dodatkowo go wzmacnia. Z każdym dniem z radością obserwuję kolejne postępy i nie mogę się doczekać tego, co jeszcze mnie spotka. Masz Wielki Dar, Danielu. Cieszę się, że się spotkaliśmy i to wszystko się wydarzyło. Z całego serca polecam każdemu przejście takiej transformacji, z taka osobą jak Ty Dziękuję!
Irenka cz.2
Daniel, pamiętam, że po naszej ostatniej indywidualnej sesji obiecałam napisać opinię, ale czułam, że potrzebuję czasu, żeby zobaczyć, jak wszystko naprawdę się poukłada. Dziś, z perspektywy tych kilku miesięcy, mogę powiedzieć to absolutnie szczerze: moje życie zmieniło się totalnie, diametralnie i nieodwracalnie.
Pierwszy raz pojawiłam się u Ciebie 24 marca w Krakowie. Dwa tygodnie później zaczęły dziać się zmiany, które trwają do dziś. Wyrwałam się z tego, co mi nie służyło. Zbudowałam swoje życie na zupełnie innym poziomie. Zrobiłam ogromny proces pracy nad sobą, odnalazłam siebie, zaczęłam siebie szanować i doceniać. Już niczego nie muszę udowadniać, bo to ja jestem wartością.
Po tej wewnętrznej transformacji ruszył też mój rozwój zawodowy. Przebiłam wszystkie bariery, które wcześniej mnie ograniczały i dziś działam na wyższym poziomie, z większą lekkością, pewnością siebie i zupełnie nową energią. Wszystko, co do mnie przychodzi, pojawia się samo, we właściwym momencie. Żyję z większą świadomością i spokojem.
Iza cz.1
Wdzięczność stała się dla mnie tak naturalna, że trudno mi sobie wyobrazić coś, co mogłoby mnie teraz złamać. Wiem, jaką mam w sobie siłę, i wiem, że jeśli pojawią się trudniejsze momenty, poradzę sobie z nimi. Z czasem wszystko okazuje się potrzebne, żeby zrobić miejsce na lepsze.
Robiąc podsumowanie tego roku, dochodzę do jednego wniosku: to był najlepszy rok mojego życia. Puściłam to, co nie było moje, a Nowy Rok otwieram tak, jakby zaczynało się moje nowe życie – takie, o którym kiedyś tylko marzyłam, a teraz po prostu się dzieje.
Z ogromną wdzięcznością dziękuję Ci za to, że Twoje sesje i rozmowy tak mocno wsparły mnie w moim rozwoju energetycznym, duchowym i zawodowym. Z każdej strony napływają do mnie znaki i daje mi to ogromne poczucie wolności, spokoju i otwartego serca na to, co ma się wydarzyć. Śpię w spokoju, otaczam się ludźmi, którzy mnie inspirują, a co najważniejsze – sama również staję się inspiracją. Ostatnio pomogłam wielu osobom, nawet nie mając świadomości, że to robię, a później dostawałam od nich podziękowania.